dom przewodnikow k

Muzeum Archeologicznego w Gdańsku przy ul. Mariackiej 25/26

Pradzieje Pomorza Gdańskiego
Wystawa prezentuje najdawniejsze dzieje Pomorza Gdańskiego i jest najważniejszą stałą ekspozycją Muzeum Archeologicznego w Gdańsku. Przybliża odrębny i specyficzny charakter miejscowych społeczeństw pradziejowych. Powstała ona między innymi dzięki wieloletnim badaniom archeologicznym prowadzonym przez Muzeum Archeologiczne w Gdańsku. Ponadto szereg eksponatów pozyskano od ofiarodawców, współpracujących z naszą instytucją.


EPOKA KAMIENIA ORAZ WCZESNA EPOKA BRĄZU
(10 000 - 1200 p.n.e.)

Podstawowym czynnikiem decydującym o egzystencji najstarszych mieszkańców Pomorza Gdańskiego, a także innych regionów był klimat. Olbrzymi lodowiec skandynawski istniejący w okresie epoki określanej jako plejstocen, oddziaływał na teren Europy Północnej.
W okresach zimniejszych, kiedy lodowiec przesuwał się na południe nie była możliwa jakakolwiek egzystencja ludzka, dopiero po jego cofnięciu następował okres ocieplenia i wtedy gromady myśliwych mogły zapuszczać się za zwierzyną na Pomorze Gdańskie.
Najstarsze odkryte ślady po człowieku pochodzą z przełomu X i IX tysiąclecia p.n.e. czyli z paleolitu schyłkowego. Należą do nich grociki krzemienne pozostawione przez łowców reniferów, którzy dotarli tutaj w poszukiwaniu pożywienia.
W okresie między VIII a V tys. p.n.e. bytowały na Pomorzu Gdańskim wyspecjalizowane grupy myśliwych i zbieraczy, prowadzących koczowniczy tryb życia. Badania na obozowiskach tych społeczeństw dostarczyły licznych narzędzi krzemiennych do obróbki skór i drewna oraz różnego typu broni niezbędnych do polowań na zwierzynę leśną.
Zasadniczy przełom w dziejach osadnictwa omawianego regionu dokonał się w początkach neolitu na przestrzeni V i IV tys., kiedy to przybyły tutaj z południa społeczeństwa rolnicze. Dzięki znajomości uprawy ziemi i chowu zwierząt, mogły one zakładać stałe osady mieszkalne. Najstarsze tego typu osadnictwo reprezentowane jest przez ludność związaną z kręgiem kultur naddunajskich, określanych jako kultura ceramiki wstęgowej. Na stanowiskach tej kultury zlokalizowanych na Pojezierzu Starogardzkim odkryto bogato zdobione naczynia gliniane, liczne narzędzia krzemienne oraz relikty obiektów o charakterze gospodarczym.
Przedstawiając historię pionierskiego osadnictwa rolniczego należy podkreślić że zasiedlenie Pomorza Gdańskiego nastąpiło dopiero na przełomie IV i III tys. p.n.e. W tym okresie pojawiła się ekspansywna ludność o znacznie bardziej uniwersalnej gospodarce - kultura pucharów lejkowatych. Dzięki badaniom na osadach zamieszkiwanych przez tą ludność wiadomo, że podstawą wyżywienia były produkty rolne, następnie chów bydła, świń i owiec, jak również nadal łowy na dzikie zwierzęta oraz zbieractwo owoców leśnych. Omawiana ludność wytworzyła charakterystyczną kulturę materialną i duchową, która przejawiała się miedzy innymi w bogatej ornamentyce stosowanej na naczyniach glinianych. Typowa forma naczyń to puchary lejkowate zdobione pod krawędzią najczęściej rzędami słupków lub zygzaków. Motywy ornamentacyjne były związane z wierzeniami i tradycją stosowaną przez ludność kultury pucharów lejkowatych na terenie prawie całej Europy Północnej i Środkowej.
U schyłku neolitu pojawiła się ludność o specyficznym morskim charakterze gospodarki i zajęła obszar nad Zatoką Gdańską. Podstawą jej bytu stanowiła eksploatacja nadmorskiego środowiska naturalnego. Osady lokowane w pobliżu wody, umożliwiały prowadzenie intensywnego łowiectwa morskiego na foki i morświny oraz rybołówstwa. Ludność ta określana jako kultura rzucewska znała osiągnięcia charakterystyczne dla neolitu, takie jak gładzenie narzędzi kamiennych, czy lepienie naczyń glinianych. Dużą rolę w jej gospodarce odegrała obróbka miejscowego bursztynu, z którego wyroby znajdowane są w obrębie osad nad Zatoką Gdańską, a także na stanowiskach innych kultur, co wskazuje na to, iż mógł on być przedmiotem wymiany handlowej.
Około 1700 -1500 p.n.e. rozpoczyna się nowy okres w pradziejach Pomorza Gdańskiego - epoka brązu. Docierają tutaj z południa Polski populacje dysponujące pierwszymi przedmiotami wykonanymi z brązu. Należy sądzić, że ludność ta reprezentowała wyższy poziom w zakresie organizacji życia społecznego i gospodarczego. Przejawia się to między innymi obecnością specyficznych przedmiotów z brązu, z których należy wyróżnić berło sztyletowe, będące symbolem władzy np. naczelnika plemienia. Pomorze Gdańskie nadal było zamieszkiwane w dużej części przez ludy o gospodarce typowo neolitycznej, dlatego przyjęcie nowych wzorców kulturowych następowało bardzo powoli. Pełny rozkwit epoki brązu z konsekwencjami natury społeczno-gospodarczej nastąpił dopiero około XIII/XII wie-ku p.n.e., kiedy to doszło do uformowania się kultury łużyckiej.

POMORZE GDAŃSKIE NA PRZEŁOMIE EPOKI BRĄZU I ŻELAZA

Od końca III lub w początkach IV okresu epoki brązu uformowała się na terenie Pomorza Gdańskiego jedna z lokalnych grup kultury łużyckiej, znana jako grupa wschodniopomorska lub grupa kaszubska.
Większość z odkrytych stanowisk znajduje się w zachodniej strefie Zatoki Gdańskiej, nad brzegami morza, nad jeziorami Żarnowieckim i Raduńskim oraz nad Wisłą , Łebą i Bukowiną. Oprócz osad lądowych zakładano też osady palowe (np. : Góra - Orle, gm.Wejherowo, Uniradze, gm. Stężyca).
Duże znaczenie w gospodarce ludności kultury łużyckiej odgrywały hodowla i uprawa ziemi. Hodowano najczęściej owce, kozy i krowy, a w mniejszej ilości świnie i konie. Ówcześni rolnicy wysiewali przede wszystkim proso pszenicę, jęczmień oraz len. Ponadto w pobliżu dużych zbiorników wodnych rozwijało się rybołówstwo. Na terenach leśnych rozpowszechnione było myślistwo. Zajmowano się również zbieractwem.
W zakresie wytwórczości przeważał rozwój garncarstwa i odlewnictwa, a na początek epoki żelaza przypadł rozwój kowalstwa. Ceramikę wykonywano ręcznie bez użycia koła garncarskiego. Lepiono duże naczynia zasobowe przeznaczone do przechowywania zapasów żywności, naczynia kuchenne, jak również naczynia mniejsze najczęściej kształtu dwustożkowatego, misy, kubki, dzbany, płaskie krążki pełniące rolę podkładek oraz cedzidła.
Ludność grupy kaszubskiej kultury łużyckiej opanowała technikę obróbki brązu, z którego wytwarzano ozdoby stosując technikę odlewniczą oraz kucia. Były to: naszyjniki, bransolety, wisiorki, pierścionki, naramienniki i zapinki, a z narzędzi pracy głównie siekierki i mniej licznie noże i sierpy. Wytwarzano też przybory toaletowe: szczypce, brzytwy oraz broń: groty oszczepów, groty do strzał. Dużą pracownię odlewniczą datowaną na początek epoki żelaza odkryto w Juszkowie, gm. Pruszcz Gdański.
Dość liczne znaleziska gromadne tzw. skarby brązowe, pochodzące ze schyłku epoki brązu i zawierające obok wyrobów lokalnych także przedmioty importowane, są dowodem utrzymywania dość rozległych kontaktów wymiennych mieszkańców Pomorza Gdańskiego z innymi grupami ludności kultury łużyckiej zamieszkującymi sąsiednie tereny, a także z ludnością bałtyjską osiadłą w Sambii, mieszkańcami Niemiec i Skandynawii oraz krajami Europy południowej.
U omawianej ludności panował wówczas powszechny zwyczaj palenia zmarłych na stosie, których szczątki wraz z nielicznymi darami metalowymi i przystawkami w postaci ceramiki składano do grobów na cmentarzyskach kurhanowych i płaskich. Okazale prezentują się zwłaszcza cmentarzyska kurhanowe, z których do najlepiej zachowanych należy nekropola w Siemirowicach gm. Cewice, licząca ponad 120 kurhanów, gdzie spotyka się mogiły dochodzące do 20 m średnicy. U podstawy kurhanów z reguły budowano koliste lub owalne kręgi w których na środku znajdują się skrzynie kamienne z popielnicami i darami. Nad skrzyniami budowano z kamieni stożkowaty płaszcz.
W schyłkowym okresie epoki brązu upowszechniły się także na cmentarzyskach groby płaskie, najczęściej popielnicowe, obstawione kamieniami. Są to pochówki typowe dla datowanej na okres halsztacki C fazy wielkowiejskiej (Wielka Wieś - Władysławowo). Grupa ta uznawana jest przez niektórych badaczy za najstarszą fazę rozwojową kultury pomorskiej. Z fazą wielkowiejską łączy się występujące nielicznie na Pomorzu Gdańskim urny domkowe.
W wierzeniach ludności kultury łużyckiej wielką rolę odgrywał kult sił przyrody, z których na plan pierwszy wybijał się kult słońca.

POMORZE GDAŃSKIE U PROGU WCZESNEJ EPOKI ŻELAZA

W drugiej połowie ostatniego tysiąclecia przed naszą erą, we wschodniej i środkowej części Pomorza, między Parsętą i Wisłą oraz Bałtykiem i Notecią, nastąpiło wykształcenie się nowej kultury archeologicznej zwanej pomorską (inne nazwy to: kultura grobów skrzynkowych, wschodniopomorska, wejherowsko-krotoszyńska). Mimo pewnych odrębności była ona kontynuacją poprzedniej rozwijającej się tu grupy kaszubskiej kultury łużyckiej.
W tym czasie doszło na Pomorzu do znacznego zagęszczenia osadnictwa zarówno w pasie nadmorskim, jak i na terenie śródlądowym. Z terenu Pojezierza Kaszubskiego znanych jest ponad połowa wszystkich stanowisk kultury pomorskiej z Pomorza.
Podstawą gospodarki plemion kultury pomorskiej była hodowla i uprawa ziemi .Była to prawdopodobnie uprawa sprzężajna, o czym świadczą ślady pradziejowej orki, jak i znaleziska narzędzi np. drewnianej radlicy. Hodowano owce, kozy, krowy, świnie, konie, psy. Ze zbóż wysiewano proso, pszenicę, jęczmień i żyto, uprawiano też len, groch oraz bób. Dodatkowym zajęciem było rybołówstwo, myślistwo i zbieractwo. Poświadczają to znalezione na terenie osad ziarna zbóż i resztki kości zwierzęcych zarówno hodowanych, jak i łownych.
Szczególnie wysoki poziom osiągnęły niektóre dziedziny wytwórczości, jak garncarstwo i odlewnictwo, jak również obróbka żelaza, bursztynu, kości i drewna. Ceramiką o specjalnym przeznaczeniu były popielnice twarzowe używane wyłącznie do celów pogrzebowych. Były to głównie naczynia baniaste i dwustożkowa te, z wysoką cylindryczną szyjką, na której umieszczano elementy twarzy ludzkiej. Na powierzchni naczyń widniały przedstawienia antropo- i zoomorficzne o znaczeniu symbolicznym.
Z wyrobów garncarskich przeznaczonych na użytek gospodarstwa domowego należy wymienić naczynia zasobowe, szerokootworowe z uchami lub bez, formy jajowate, misy stożkowate, dzbany, kubki i cedzidła. Ceramikę wykonywano ręcznie, bez użycia koła garncarskiego. Przeważająca ilość wyrobów garncarskich jest zdobiona motywami geometrycznymi, roślinnymi i scenami z życia, wykonanymi często techniką inkrustacji.
Wysoki poziom wykazuje też odlewnictwo wyrobów brązowych, z których wśród ozdób na plan pierwszy wybijają się okazałe napierśniki. Masowo produkowano w tym czasie drobne ozdoby: kolczyki, wisiorki, szpile. Znalezione na ponad stu stanowiskach paciorki bursztynowe dowodzą wzrastającej roli bursztyniarstwa. Mniej licznie występują wyroby kościane.
Transport zarówno lądowy, jak i wodny pełnił ważną rolę w kulturze pomorskiej. Rysunki wozów znane są z rytów na popielnicach. Znaleziono też fragment drewnianego koła od wozu. W Luzinie gm. Luzino, odkryto pracownię produkcyjną łodzi dłubanek. Taka sama łódź znana jest z Góry Pomorskiej-Orle.
Mieszkańcy Pomorza Gdańskiego ostatnich wieków przed naszą erą prowadzili handel wymienny z bliższymi i dalszymi ludami. Wśród znalezionych wyrobów importowanych najliczniej występują paciorki szklane zawieszone na kolczykach popielnic twarzowych, którym towarzyszą sporadycznie muszle kauri znad Morza Czarnego. Szczególnie cenny i luksusowy zarazem import stanowi wiadro brązowe , tzw. situla z Grabowa, gm. Nowa Karczma.
Zbadanie znacznej ilości cmentarzysk użytkowanych przez ludność kultury pomorskiej pozwala odtworzyć obrzędy pogrzebowe. Cmentarzyska liczyły przeciętnie kilkadziesiąt grobów, wśród których przeważają groby skrzynkowe budowane z płyt kamiennych mieszczące kilka lub kilkanaście popielnic (niekiedy nawet 200 - jak grób z Olszówki), które uznaje się za pochówki rodzinne. Groby kurhanowe występują rzadko. Nieliczne są również groby podkloszowe. Badania antropologiczne wykazały, że średnia przeciętna długość życia kobiety wynosiła około 27 lat a mężczyzny około 36 lat.
W wierzeniach rozpowszechniony był kult zjawisk przyrody i kult przodków.

SCHYŁEK STAROŻYTNOŚCI NA POMORZU WSCHODNIM

młodszy okres przedrzymski (pocz. II w. p.n.e. - pocz. I w. n.e.)
okres wpływów rzymskich (I - IV w. n.e.)
okres wędrówek ludów (koniec IV w. - przełom V/VI w. n.e.)
Na początku II w. p.n.e. dokonały się na Pomorzu Wschodnim znaczące zmiany w geografii osadnictwa śledzone głównie na podstawie rozmieszczenia cmentarzysk. Większość ludności skupiła się na nisko położonych terenach w pobliżu dolnej Wisły i w pasie nizin nadmorskich. Natomiast wysoczyzny Pojezierza Kaszubskiego były w tym czasie znacznie wyludnione.
W stosunku do wczesnej epoki żelaza zmienił się też obowiązujący rytuał pochówków. W II i I wieku p.n.e. (kultura oksywska) zwłoki palono na stosie i chowano w grobach jamowych lub popielnicowych. Zmarłych wyposażano w żelazne zapinki, klamry do pasa, drobne przybory (nożyki, brzytwy, igły, przęśliki), a mężczyzn w rytualnie giętą i niszczoną broń. Ceramika kultury oksywskiej to starannie wykonane, gładkościenne naczynia, zdobione niekiedy rytą dekoracją o charakterze symbolicznym. Naczynia te wykonywano bez użycia koła garncarskiego. Najbardziej znane cmentarzyska tej kultury przebadano w Rumi i Pruszczu Gdańskim.
W samych początkach okresu wpływów rzymskich (pierwsze dziesięciolecia I w. n.e.) kultura archeologiczna ludności Pomorza Wschodniego uległa kolejnej zmianie. Mechanizm tego procesu nie jest jeszcze w pełni poznany. Sądzi się, że nowa jednostka kulturowa - kultura wielbarska - jest dziełem tej samej ludności, która uprzednio tworzyła kulturę oksywską. Nadal użytkowane były te same cmentarzyska, natomiast zmienił się obrządek pogrzebowy. Obok pochówków ciałopalnych pojawiają się tzw. groby szkieletowe, w których złożono zmarłych niespalonych. Z wyposażenia znika broń i większość narzędzi żelaznych. Zamiast nich dominują różnorodne zapinki (fibule), bransolety, kolie z paciorków bursztynowych i szklanych, metalowe części pasów i inne ozdoby. Najczęstszym metalem jest brąz. Niekiedy pojawiają się wyroby ze srebra i złota. Szczególnym bogactwem wyróżniają się zespoły z drugiej poł. II w. i początków III w. określane mianem "wielbarskiego baroku". Niewiele jest naczyń ceramicznych. W grobach szkieletowych pełniły one funkcję darów grobowych. W ciałopalnych stosowano je niekiedy jako urny. Ceramika różni się od wcześniejszych naczyń kultury oksywskiej. Nadal jednak są to wyłącznie naczynia lepione ręcznie bez użycia koła garncarskiego.
Ludność Pomorza uczestniczyła w wymianie dalekosiężnej z prowincjami Imperium Rzymskiego. Na przełomie er napływały nad dolną Wisłę importowane naczynia brązowe., W pierwszych wiekach naszej ery wzrasta liczba "importów". Obejmuje ona naczynia metalowe, szklane, gliniane (tzw. terra sigillata), zapinki, ozdoby i monety. W I-II w. n.e. największe znaczenie miały kontakty z prowincjami naddunajskimi (Noricum, Panonia) i Italią wzdłuż tzw. szlaku bursztynowego, który wiódł przez Bramę Morawską i ziemie dzisiejszej Polski nad Zatokę Gdańską. Później, gdy Italia podupadła gospodarczo, a centrum polityczne Imperium przesunęło się z Rzymu do Konstantynopola, większego znaczenia nabrał szlak biegnący w górę Wisły i Bugu ku Morzu Czarnemu. Utrzymywano też kontakty drogą morską przez Bałtyk.
Dużą rolę w wymianie handlowej odgrywał ośrodek znajdujący się w miejscu dzisiejszego Pruszcza Gdańskiego, który dzięki korzystnemu położeniu u zbiegu szlaków śródlądowych i morskich posiadał podobne znaczenie, jak kilkanaście wieków później Gdańsk. Z terenu samego Pruszcza i jego okolicy znamy wiele bogato wyposażonych grobów kultury wielbarskiej.
W drugiej połowie I w. n.e. ponownie zostały zasiedlone wyżynne obszary Pojezierza Kaszubskiego. Pojawiła się tam grupa cmentarzysk należących również do kultury wielbarskiej. Groby są zarówno ciałopalne, jak i szkieletowe, a przedmioty stanowiące ich wyposażenie nie różnią się od tych znajdowanych w okolicy Pruszcza. Konstrukcje grobowe wyróżniają się specyficznymi formami . Są tu kurhany, stele nagrobne, a przede wszystkim słynne kamienne kręgi. Elementy te, przypominające formy znane z tego samego okresu w południowej Szwecji, zostały przeniesione na Pomorze w wyniku migracji pochodzącego ze Skandynawii ludu Gotów.
W ciągu III w. n.e. ludność zamieszkująca obszar pojezierzy rozprasza się. Ze źródeł pisanych wiemy, że w tym czasie Goci powędrowali na południowy wschód i pojawili się w okolicy wybrzeży Morza Czarnego.
W III-IV w. osadnictwo w dalszym ciągu skupiało się na terenie Pruszcza Gdańskiego, choć w tym czasie ważniejszą rolę odgrywał podobny ośrodek, w rejonie Elbląga, po wschodniej stronie ujścia Wisły. Najpóźniejsze groby na cmentarzyskach w Pruszczu pochodzą z wczesnej fazy okresu wędrówek ludów (schyłek IV - połowa V w. n.e.). Skarby monet późnorzymskich z czasów cesarza Anastazjusza (491-518) są ostatnimi materiałami pochodzącymi z okresu poprzedzającego przybycie ludności słowiańskiej na Pomorze w początkach wczesnego średniowiecza.
Osady ze schyłku starożytności są słabiej rozpoznane niż cmentarzyska. Były to wyłącznie osiedla otwarte. Wznoszono w nich naziemne, niezbyt regularne budynki słupowe, którym towarzyszyły też obiekty zagłębione (ziemianki, jamy) przeznaczone do celów gospodarczych. W osadach wyodrębnia się część tzw. produkcyjną, gdzie koncentrują się pozostałości palenisk i pieców związanych z pozyskiwaniem żelaza, wypalaniem wapna i węgla drzewnego oraz pozyskiwaniem innych produktów potrzebnych w gospodarce ówczesnej ludności.
Podstawowym źródłem utrzymania była uprawa zbóż i hodowla zwierząt. W rolnictwie dokonał się pewien postęp dzięki zapożyczeniu od Celtów żelaznych narzędzi żniwnych (sierpy, półkoski) i kamiennych żaren rotacyjnych do wyrobu mąki. Hodowla zwierząt odgrywała większą rolę na nieurodzajnych, kamienistych terenach Pojezierza Kaszubskiego.
Na uwagę zasługuje osada odkryta w Jastarni. Ze względu na specyficzną lokalizację na Półwyspie Helskim jest pewne, że jej mieszkańcy zajmowali się głównie połowem ryb. Jest to zarazem przesłanka, że ludność Pomorza w tym czasie dysponowała już pewnymi umiejętnościami w zakresie żeglugi morskiej, co zresztą potwierdzają zabytki archeologiczne wskazujące na utrzymywanie kontaktów z plemionami mieszkającymi na wyspach Bornholm, Olandii i Gotlandii oraz w południowej Szwecji.

POMORZE GDAŃSKIE WE WCZESNYM ŚREDNIOWIECZU

Nazwa "Pomorze" w źródłach pisanych z XI wieku oznaczała kraj położony " przy morzu ", kształtem podobny do trójkąta (Otto z Bambergu). Wiele przemawia za tym, iż została ona urobiona i upowszechniona bardziej przez obcych niż przez samych mieszkańców tych ziem. Centra osadnicze i ośrodki władzy organizacji plemiennych (np. koło Gdańska, w okolicach Starogardu i Tczewa nad dolną Wisłą) formowały się od VII do X wieku, by w konsekwencji przybrać kształt odrębnych księstw feudalnych. Ich władcy nie stali się twórcami ani nawet wyrazicielami jedności i odrębności całego kraju nazywanego już wówczas "Pomorzem". Wręcz przeciwnie, książęta "pomorscy" byli stale czynnikiem sprzyjającym podziałowi tego regionu na mniej lub więcej odrębnych księstw. Doprowadziło to w XIII wieku do wyodrębnienia się dwóch głównych części zwanych Pomorzem Wschodnim (Górnym) ze stolicą w Gdańsku, inaczej Pomorzem Gdańskim oraz Pomorzem Zachodnim (Dolnym) przylegającym do Odry.
W Polsce uogólniająca nazwa "Pomorze" oraz "Pomorzanie" wytworzyła się prawdopodobnie w czasach Mieszka I, który wcielił kraj nadmorski do państwa piastowskiego. Poprzez chrzest w 997 roku dokonany przez biskupa praskiego św. Wojciecha, książę wzmocnił wzajemne związki państwa Polan i Pomorza Gdańskiego. W połowie XI wieku ziemie te uzyskały na krótko samodzielność jednak na początku XII wieku zostały ponownie włączone do Polski przez Bolesława Krzywoustego konsekwentnie realizującego morską politykę Piastów. Wówczas to właśnie na Pomorzu Gdańskim utworzono kasztelanie, ważne ośrodki grodowe, które spełniały rolę obronno-administracyjno-sądowniczą. Jeszcze pod koniec XII wieku rezydowali w nich drobni władcy lokalni, wywodzący się prawdopodobnie z dawnych dynastii plemiennych, podporządkowani zwierzchnictwu książąt polskich.
Jednakże więź ta rozluźniła się po śmierci Bolesława Krzywoustego, kiedy to kryzys władzy centralnej umożliwił miejscowej dynastii uniezależnienie się i prowadzenie samodzielnej polityki.
Wspomniane wydarzenia prowadziły do przemian w życiu społecznym, gospodarczym i kulturalnym Pomorza Gdańskiego. Jego warunki naturalne i osobliwe usytuowanie na mapie politycznej wiązały go niezliczonymi nićmi z kręgiem ziem nadbałtyckich, z Wielkopolską, Kujawami oraz Ziemią Chełmińską. Niewiele można powiedzieć o nim w oparciu o informacje pisane przez obcych podróżników i kronikarzy, skąpe do XI wieku (m.in. Ibrahim ibn Jakub ), nieco obfitsze od XII wieku (m.in. Gall Anonim, Herbord), wzbogacone pierwszymi dokumentami pisanymi przez miejscowych duchownych. Tym bardziej bezcenna wydaje się być wymowa szczególnych dokumentów historycznych - zabytków archeologicznych odkrywanych w miejscach dawnych osad, grodów i cmentarzysk, wzbogacających wiedzę o niemal wszystkich dziedzinach ówczesnego życia.
W ciągu VII i VIII wieku na całym Pomorzu nastąpiła stabilizacja osadnictwa. Jednak o wyglądzie pierwszych osad niewiele można powiedzieć z powodu znikomych śladów zachowanych w ziemi po niewielkich i nietrwałych budynkach mieszkalnych czy gospodarczych. Nie zwracali na nie uwagi ówcześni kronikarze, opisujący przede wszystkim obronne grody i wielkie osady miejskie. Było ich dużo, zwłaszcza na obszarach o lepszych glebach, także nad rzekami (głównie Wisły, Wierzycy, Raduni, Redy), nad jeziorami, rzadziej na terenach dawnych puszcz. Były zazwyczaj rozproszone, jako pojedyncze domostwa pozbawione bliskiego sąsiedztwa. Z czasem niektóre osady rozrastały się do kilku, kilkunastu, wyjątkowo może kilkudziesięciu domostw, które wznoszono w sposób regularny, w układzie zbliżonym do kręgu lub owalu (np. Luzino, Reda, Stężyca, Juszkowo i inne). Od drugiej połowy XII wieku w miarę rozwoju organizacji państwowej i tworzenia się wielkich posiadłości ziemskich rozwijał się proces scalania tych osad w większe skupiska, powoli przekształcając je w regularnie zabudowane wsie.
Wzrastający dobrobyt oraz rywalizacja o łąki, pastwiska, stawy i jeziora, zmusiły poszczególne wspólnoty rodowe i sąsiedzkie do tworzenia miejsc obronnych, do których można się było schronić w chwili zagrożenia zewnętrznego, a które były jednocześnie siedzibami miejscowej starszyzny. W całej strefie Pomorza Gdańskiego, włącznie z Ziemią Chełmińską, pierwsze tego typu grody pojawiały się sporadycznie już na przełomie VII/VIII wieku. Stopniowo ich ilość zaczęła wzrastać w IX oraz X wieku (np. Sopot, Otomin, Lubiszewo, Luzino, Pelplin-Maciejewo, Sobieńczyce, Nowe Polaszki, Garczyn, Junkrowy, Będargowo, itd.). Służyły głównie jako strażnice blokujące ważne szlaki handlowe, przejścia pomiędzy jeziorami, bagnami, ujścia rzek oraz jako siedziby władzy administracji i kultu. Zakładano je w podmokłych dolinach, na wyspach jezior, na skarpach nadrzecznych, półwyspach wcinających się w jezioro, czy w innych z natury dogodnych miejscach. Miały zazwyczaj kształt okręgu lub owalu o średnicy kilkudziesięciu, czasem ponad stu metrów, a ich najważniejszym elementem był wał obronny.
Z upływem czasu nasypy ziemne wzmacniano solidną konstrukcją z drewnianych bali, układanych na przemian poprzecznie, jak i podłużnie dodatkowo wypełnioną ziemią, nierzadko kamieniami. Na szczycie ustawiano koronę w postaci np. zwartej palisady. Wały te miały u podstawy po kilkanaście i więcej metrów szerokości oraz nieraz ponad dziesięć metrów wysokości. W ich obrębie znajdowała się nieliczna zabudowa. Tworzyły ją pomieszczenia dla załogi usytuowane przy wewnętrznej ścianie obwarowań. W środku pozostawał pusty plac, na którym niekiedy znajdowała się jedynie studnia oraz jamy do przechowywania zapasów zboża.
W konsekwencji przemian politycznych, szczególnie w X i XI wieku, wiele z nich porzucono i uległo zniszczeniu. Powstały nowe grody, korzystniej usytuowane o szczególnym znaczeniu militarnym lub gospodarczym, które rozrastały się pełniąc rolę magnesu osadniczego (np. Gdańsk, Tczew, Ciepłe, Chmielno, Gorzędziej, Owidz, Topolno, Wa-ćmierek Junkrowy-Skarszewy i inne). Rezydował w nich przedstawiciel władzy, potem książę lub jego reprezentant sprawujący kontrolę nad całą okolicą. Wówczas niekiedy część grodu ulegała wydzieleniu na jego potrzeby w postaci jeszcze jednego wewnętrznego wału, a wały u podstawy wzmacniano dodatkowo hakowato zakończonymi balami.
Stopniowo pod wałami, oczywiście po ich zewnętrznej stronie, rozrastały się coraz liczniejsze osady przybierając charakter tzw. osad podgrodowych (skupiające już nie tylko rolników, ale ludzi szukających innych źródeł utrzymania, rybaków, rzemieślników, handlarzy), które z czasem same opasywały się wieńcem obwałowań, zrastając się z górującym nad nimi grodem w jeden zespół obronny i gospodarczy, określany mianem wczesnośredniowiecznego miasta. W miarę powiększania się liczby ludności zabudowa osad miejskich stawała się bardziej zwarta. Intensywniej wykorzystywano cenny teren zwłaszcza w obrębie obwałowań. Początkowo drewniane budynki rozmieszczone były luźno i dość chaotycznie. Stopniowo jednak zagrody takie ustępowały miejsca ciaśniejszej zabudowie, dom przy domu, z rozplanowaniem bardziej regularnym (np. Gniew, Starogard, Tczew i inne).
Podstawą bytu ludności Pomorza Gdańskiego było rolnictwo, hodowla i rybołówstwo. Dodatkowym źródłem pożywienia było myślistwo, bartnictwo, sadownictwo. Jednocześnie rozwijały się inne zajęcia, jak: ciesielstwo, garncarstwo, metalurgia, kowalstwo, obróbka kości, rogu i skóry, kołodziejstwo, korabnictwo, przędzalnictwo, tkactwo, szewstwo, kamieniarstwo, bursztynnictwo i inne. W miarę postępu społecznego podziału pracy zajęcia te wyodrębniały się stopniowo w rzemiośle, a w ślad za tym rozwijał się handel.
Główną lądową drogą handlową Pomorza Gdańskiego była tzw. via mercatorum wiodąca z południa Polski na zachód poprzez Wielkopolskę, Kujawy, Świecie, Gniew do Gdańska, a wodną - Wisła. Do nich nawiązywały liczne szlaki handlowe o znaczeniu lokalnym. Miejscami wymiany handlowej płodów rolnych i innych produktów wiejskich na surowce i wyroby rzemieślnicze były właśnie wczesnośredniowieczne miasta. Handel dalekosiężny prowadzono również z krajami arabskimi, Rusią, Prusami, Skandynawią i Europą Zachodnią. W zamian za bursztyn, niewolników i płody leśne nabywano luksusowe ozdoby szklane, srebrne, tkaniny jedwabne, części uzbrojenia i monety (do IX wieku arabskie, a później zachodnio-, północno i południowoeuropejskie). Handel wymienny dominował długo, dopiero w drugiej połowie XI wieku liczniej bite monety polskie umożliwiły gospodarkę pieniężną.
Świadectwem wzrostu zamożności mieszkańców Pomorza są liczne znaleziska gromadne tzw. skarby. Są to cenne surowce, jak bursztyn, a także gotowe wyroby kamienne czy metalowe, np. narzędzia, ozdoby, monety.
Ciekawym źródłem poznania są też cmentarzyska, na przykładzie których można uchwycić przemiany zachodzące w wierzeniach, jak np.: przejście od ciałopalenia do pochówku szkieletowego, zaniechanie kurhanowych mogił kamienno - ziemnych i upowszechnienie się grobów płaskich z trumnami. Dary grobowe składające się z naczyń ceramicznych, ozdób, narzędzi i broni dopełniają obrazu kultury materialnej ludności. Zarówno rodzaj i formy wytwarzanych we wczesnym średniowieczu przedmiotów świadczą o dość wysokim poziomie zaawansowania technicznego wytworów i dużej wrażliwości estetycznej wczesnośredniowiecznej ludności.