„Wydobyte z ziemi – tajemnice chmieleńskiego grodu”

Wydobyte z ziemi okladka katalogu

Chmielno, przepięknie położona kaszubska wieś, odsłania nieznane dotąd karty swojej historii. Już wkrótce mieszkańcy i turyści zobaczą na własne oczy, co odkryli badacze z Muzeum Archeologicznego w Gdańsku. A są to odkrycia fascynujące, dotyczące średniowiecznej warowni, która wznosiła się na wyspie między jeziorami Białym i Kłodno około XI wieku.

Badania archeologiczne pomogą wypromować region
Odkrycia dokonane przez archeologów ucieszą wielu ludzi – miłośników historii, mieszkańców Chmielna i okolic, regionalistów i przewodników po Kaszubach. Okazuje się, że archeologia to nie tylko zamierzchła przeszłość. Wyniki badań można z powodzeniem wykorzystywać do celów społecznych, edukacyjnych i kulturalnych.
Na pewno zyska na tym promocja Chmielna i regionu – odkrycia oznaczają nowe atrakcje dla turystów. Zaangażowanie Muzeum Archeologicznego w Gdańsku stało się możliwe dzięki współpracy, jaką podjął Jerzy Grzegorzewski, wójt Gminy Chmielno.

Idealne miejsce na gród
Pod względem strategicznym warownia w Chmielnie była położona doskonale: na wyspie, między dwoma jeziorami, od strony stałego lądu osłonięta mokradłami. Obrońcy grodu mieli widok na całą dolinę i kontrolowali szlak komunikacyjny. Mieszkańcy korzystali z dostępu do życiodajnej wody oraz obfitości pożywienia.
Średniowieczny gród w Chmielnie strzegł obszaru dzisiejszej ziemi kartuskiej Pojezierza Kaszubskiego. Był ośrodkiem administracyjnym i ważnym ogniwem systemu obronnego, jaki powstał wokół siedziby księcia w Gdańsku.

Życie codzienne w średniowieczu
Podstawowym zajęciem mieszkańców średniowiecznego grodu było zdobywanie pożywienia. Uprawiali rolę, hodowali zwierzęta, łowili ryby. W pobliskich lasach zbierali orzechy laskowe, maliny, jeżyny i czarny bez. Na dzikie zwierzęta polowali zarówno dla mięsa, jak i dla sadła, z którego przyrządzali lekarstwa. Ze skór szyli ubrania, a z rogów wytwarzali narzędzia i przedmioty codziennego użytku.
Co ciekawe, archeolodzy znaleźli szczątki ryb wskazujące na to, że mieszkańcy grodu łowili dużo leszczy i szczupaków, zaś nieco mniej jesiotrów, okoni i sandaczów.

Świat żywych i świat umarłych
Z wcześniejszych badań wiemy, że około 300 metrów na wschód od grodu funkcjonował średniowieczny cmentarz. Od warowni oddzielony był przepływem łączącym dwa jeziora. Takie umiejscowienie cmentarza jest charakterystyczne dla epoki średniowiecza – woda stanowiła symboliczną granicę między światem żywych i umarłych.
W niektórych grobach znajdowały się tak zwane dary grobowe, czyli różne przedmioty chowane razem ze zmarłymi, na przykład: paciorki, nożyki, osełki, krzesiwa, a czasem – gdy grzebano woja – miecz lub ostrogi.

Droga pośrodku grodu
Obecnie przez środek dawnego grodu przebiega asfaltowa droga do Kartuz. W latach 70-tych XX wieku była tam węższa droga lokalna o nieutwardzonej nawierzchni. Dzięki badaniom archeologicznym wiemy, że wąską drogę, na szerokość jednego pojazdu, wydeptano jeszcze w czasach średniowiecznych.

Znaleziska, które warto zobaczyć
Archeolodzy odkryli między innymi część grodu i podgrodzia, suchą fosę, masywny wał z drewna, kamieni i ziemi, kanał odwadniający, ruiny wieży mieszkalno-obronnej wzniesionej na kamiennym fundamencie, fragmenty siedmiu domostw, paleniska, piece i jamy gospodarcze.
Artefakty i średniowieczne przedmioty będzie można zobaczyć na wystawie w Chmielnie – uroczyste otwarcie nastąpi 18 maja. Wystawa będzie dostępna dla zwiedzających do końca września.
Wystawie towarzyszyć będzie katalog – wydany w twardej oprawie, bogato ilustrowany, liczący prawie 70 stron, dwujęzyczny (z tekstem po polsku i angielsku), zawierający mnóstwo bezcennej wiedzy o historii Chmielna.
Tytuł wystawy i katalogu brzmi: „Wydobyte z ziemi – tajemnice chmieleńskiego grodu”.

Organizator: Muzeum Archeologiczne w Gdańsku – instytucja kultury Samorządu Województwa Pomorskiego. Współpraca: Urząd Gminy Chmielno; Gminny Ośrodek Kultury, Sportu i Rekreacji w Chmielnie.


Wystawę „Wydobyte z ziemi – tajemnice chmieleńskiego grodu” można oglądać do końca września 2018 roku w Centrum Informacji Turystycznej w Chmielnie (ul. Gryfa Pomorskiego 28A, mapa Google).


 

Zapatrzeni w niebo. Dogonowie i ich sztuka

zapatrzeni w niebo

30 marca 2018 – 8 lipca 2018
Dom Przyrodników, ul. Mariacka 25/26

Bohaterami nowej wystawy czasowej w Muzeum Archeologicznym w Gdańsku są Dogonowie – lud zamieszkujący masyw Bandiagary usytuowany w południowo-centralnej części Republiki Mali. Opowieść o Dogonach, ich religii, wiedzy kosmogonicznej i mitologii osnuta jest wokół sztuki, uznawanej za jedną z bardziej autentycznych i nieskażonych wpływami europejskimi.

Liczebność Dogonów szacuje się na 500-600 tys. Lud ten na co dzień posługuje się językiem dogo-so, zaliczanym tradycyjnie do grupy języków woltyjskich (gur). Zamieszkuje kilkaset wiosek ulokowanych na masywie, równinie rozpościerającej się wokół niego oraz na tzw. rumowisku – kamienistych zboczach i wąwozach wokół masywu. Te ostatnie wioski, trudno dostępne, ale malowniczo położone należą do najciekawszych. Dogonowie to typowo rolniczy lud, uprawiający kopieniaczo kilka gatunków zbóż i na pozór niczym się niewyróżniający spośród ludów Afryki. Cechuje ich jednak niezwykle skomplikowana struktura społeczna i bogata kultura duchowa. Podzieleni są na podstawowe cztery wielkie grupy, które z kolei składają się z osiemdziesięciu rodów. W ich strukturze społecznej istnieje też kilka endogamicznych grup, wyróżniających się odrębnością kulturową i statusem. Wierzą w jednego boga-stwórcę Amma, ale wyznają też liczne kulty, między innymi: kult przodków (wagem), lebe, binu. Pokładają wiarę w ciągłe odrodzenie, które umożliwia im uczestnictwo w święcie sigi, odbywającym się raz na 60 lat. W swej rozbudowanej obrzędowości posługują się językiem sigi-so, należącym do grupy mande, znanym tylko niektórym ludziom pełniącym ważne funkcje. Przechowują w swojej tradycji skomplikowaną i ezoteryczną wiedzę na temat powstania wszechświata, Ziemi i pochodzenia swoich przodków, posiadają dużą znajomość planet i gwiazd.

Od lat fascynują zarówno uczonych, jak i podróżników. Wśród wybitnych badaczy interesujących się ich kulturą należy wymienić: Marcela Griaule’a, Germaine Dieterlen, Solange de Ganay, Denise Paulme. Również polscy antropolodzy: Ryszard Vorbrich, Jacek Łapott, Lucjan Buchalik już od ponad czterdziestu lat penetrują dogońskie wioski. Dogonowie – spopularyzowani w literaturze, stali się synonimem afrykańskiej egzotyki.

Dogońskimi artystami są najczęściej kowale, uważani za „mistrzów drewna”. Zdarza się jednak, że twórczością artystyczną zajmują się również członkowie stowarzyszenia Awa
Głównym materiałem jest drewno, choć pojawiają się też figury wykonane z kamienia, żelaza czy rzadziej z gliny. Dla artysty dogońskiego najważniejsze znaczenie ma kontekst duchowy, symboliczna nadbudowa ukryta w formie.

Wśród obiektów sztuki dogońskiej uwagę zwracają maski. Mieszkańcy masywu Bandiagary mają ponad 70 ich rodzajów związanych z ceremonią pogrzebową dama. Maski są odbiciem świata znanego Dogonom. Pojawiają się wśród nich przedstawienia zwierząt żyjących w buszu, wyobrażenia sąsiednich ludów, reprezentanci zawodów, spotykanych u Dogonów i związani z tym przedstawiciele kast. Wśród masek można również dostrzec postaci mityczne, oraz symboliczne przedstawienia przedmiotów materialnych. Maski dogońskie, w części oddającej twarz są zgeometryzowane i abstrakcyjne. Tworzą całość dopiero ze strojem wykonanym z barwionych włókien roślinnych. Zresztą to właśnie włókna są tematem licznych opowieści tłumaczących pochodzenie masek.   

Pośród przedstawień figuralnych dominują wyobrażenia przodków, prawdziwych i mitycznych, męskich, żeńskich i obojnaczych. Część z nich ma podniesione do góry ręce. Ten gest interpretowany jest jako modlitewny wysiłek zmierzający do połączenia ziemi i nieba. Znakiem tego sojuszu jest deszcz, tak ważny dla rolników. Uważa się, że pierwotnie w ten sposób swoich przodków rzeźbili Tellemowie – tajemniczy lud zamieszkujący masyw Bandiagary przed przybyciem Dogonów. To wyobrażenie wtopiło się na dobre w tradycję dogońską i dziś o związkach z Tellemami świadczy tylko nazwa tellem, którą określa się te figury. Dogonowie zazwyczaj przedstawiają postacie ludzkie w sposób uproszczony. Są najczęściej smukłe, mają nieproporcjonalnie duże głowy i tułowie. Szczegóły anatomiczne zaznaczone są symbolicznie, a sposoby zdobienia ciała oddane starannie. Najważniejszymi elementami statuetki przedstawiającej kobietę są głowa i piersi, zaś w wizerunkach mężczyzn – ramiona i genitalia. Wśród przedstawień antropomorficznych ma uwagę zasługują figury kobiet z dziećmi, które odnoszą się do pramatki, nawiązują też symbolicznie do niezwykle cenionej w Afryce miłości macierzyńskiej i kobiecej płodności.

Obok wyobrażeń antropomorficznych w twórczości Dogonów pojawiają się też wizerunki zwierząt, zwłaszcza tych szczególnie ważnych w ich mitologii: krokodyla (nazywanego powszechnie kajmanem), szakala yurugu obdarzonego darem jasnowidzenia, żółwia i dzioborożca (calao). Te wizerunki zwierząt i ludzi powtarzają się również w zestawach wróżebnych – popularnych przykładach plastyki dogońskiej. Artyści, oprócz pełnoplastycznych rzeźb, tworzą także płaskorzeźby, którymi pokrywają drzwiczki spichlerzy lub drzwi prowadzące do domów ginna bana. Zarówno jedne, jak i drugie, zaopatrzone są zawsze w ozdobnie rzeźbione zamki. Najpopularniejszym motywem tych płaskorzeźb są dogońscy przodkowie.  

Zabytki prezentowane na wystawie pochodzą ze zbiorów Muzeum Narodowego w Szczecinie. Obiekty zostały pozyskane do zbiorów dzięki dofinansowaniu ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu „Kolekcje muzealne” oraz środków finansowych budżetu Województwa Zachodniopomorskiego w 2017 roku.

miejsce: Muzeum Archeologiczne w Gdańsku, Dom Przyrodników, ul. Mariacka 25/26
termin wystawy: 30.03.2018-8.07.2018
wernisaż wystawy: 29 marca 2018 (czwartek), godz. 13.00
kuratorzy: Ewa Prądzyńska (Muzeum Narodowe w Szczecinie), Elżbieta Kołosowska (MAG)

Grafika, rysunek i ekslibrys

grafika rysunek ekslibris

18 sierpnia 2017 – 18 października 2017
 
Piwnica Romańska, Pl. Dominikański 1

Prace graficzne, rysunki i ekslibrisy prezentowane obecnie w Piwnicy Romańskiej wpisują się w ciąg moich wystaw poruszających tematykę gdańską. To rodzaj uniwersalnej refleksji, w której nie podejmuję próby rekonstruowania przeszłości, zależy mi bardziej na jej okruchach, które pełne uroku i niedomówień inspirują, stając się często tematem moich grafik. Kolekcjonowanie realnych przedmiotów, a przede wszystkim odkrywanie w nich owych minionych już światów, które czasami uda się dostrzec, stało się dla mnie intrygującą podróżą w czasie po najbliższej okolicy. Myślę, że jest to również ten sposób doświadczenia, w którym poszukujemy dramatycznie zachwianego przez wojnę poczucia ciągłości i budowanej przez wiele pokoleń mitologii miejsca.
Szczególnie bliskie mojemu spojrzeniu są dwie postacie historycznego Gdańska - Johanna Schopenhauer i Daniel Chodowiecki. Ich wybitna twórczość, literacka i plastyczna, skłania nas nie tylko do kontemplowania jej uroków, ale też do rozważań i poszukiwań, rozbudza wyobraźnię, co więcej - przypomina o utraconych wartościach, a nawet je przywraca, dając zmysłowe poczucie związku z miejscem, w którym żyjemy.
Andrzej Taranek (autor prac)

Czytaj więcej...

Nie tylko waśnie i spory. Arcydzieła średniowiecznej sztuki jubilerskiej z Czermna jako świadectwa tworzenia się pogranicza polsko-ruskiego

plakatA3 566

22 czerwca 2017 –  3 września 2017
 
Dom Przyrodników, ul. Mariacka 25/26

Nieopodal Czermna, wioski w województwie lubelskim, znajdują się pozostałości potężnego wczesnośredniowiecznego grodu. Jest on przedmiotem zainteresowań badaczy już od XIX wieku.  Wyniki przeprowadzonych w ostatnich latach badań wykopaliskowych, a także odkrycia skarbów utwierdziły archeologów w przekonaniu, że gród należy identyfikować ze znanym z przekazów historycznych Czerwieniem – głównym ośrodkiem Grodów Czerwieńskich. Przed tysiącem lat stanowił on centrum cywilizacyjne dla rozległego terytorium. Mógł równać się z ówczesnym Gnieznem, Poznaniem czy Krakowem.

Tereny te w X wieku zamieszkiwało słowiańskie plemię Lędzian, od których wywodzi się nazwa Polski i Polaków: w językach wschodniosłowiańskich – Lachy, w węgierskim – Lengyel. Przełom X i XI wieku to okres walk o terytorium Grodów Czerwieńskich pomiędzy Polską a Rusią. Do połowy XIV wieku Grody pozostawały w rękach ruskich, przeżywając swój największy rozkwit za czasów panowania księcia halicko-włodzimierskiego Daniela w połowie XIII wieku.

Gród w Czermnie powstał w X wieku, w XII-XIII był rozbudowywany. Później jego znaczenie malało, czego przyczyną były prawdopodobnie nawracające łupieżcze najazdy tatarskie. Dziś gród nadal otaczają wały, pomimo stuleci zapomnienia i erozji, wciąż wysokie na 6 m. Sąsiadują z nim podgrodzia i chrześcijańskie cmentarzyska. Elementy te składają się na rozległy kompleks osadniczy położony nad rzeką Huczwą, który może obejmować obszar nawet 150 ha. Od grodu,  najprawdopodobniej do przystani nad rzeką, prowadziły poprzez nadrzeczne łąki dwa długie pomosty ułożone na potężnych dębowych palach.

Czytaj więcej...

Gry planszowe – świadectwo cywilizacji

Gry wwwarcheo Gniew

30 maja 2017 – 20 października 2017
 
Muzeum w Gniewie, ul. Zamkowa 2

Obecnie obserwuje się renesans gier planszowych. Każdego roku wydawanych jest w samej tylko w Polsce kilkadziesiąt nowych tytułów. Organizowane są wielkie festiwale dla pasjonatów tej formy rozrywki. My swoją wystawą sięgamy w przeszłość prezentując historię rozwoju gier planszowych, by wszystkim zainteresowanym pokazać, że gry od zawsze towarzyszyły człowiekowi.
Dzięki naszej wystawie dowiesz się czy łowcy mamutów znali gry, jakie gry odkrywamy w egipskich piramidach, czy Grecy oprócz zawodów na olimpiadach mieli czas na gry, w jakie gry grali legioniści rzymscy, czy szachy były najpopularniejszą grą w średniowieczu. Wystawa ta jest próbą poszukania odpowiedzi na pytania: czy gry zawsze towarzyszą człowiekowi, jeśli tak to jakie? Czy każda cywilizacja miała swój rodzaj gry dla niej charakterystyczny? Jakie gry cieszyły się popularnością przez wieki?

Czytaj więcej...

Historia Polski według komiksu

otwarcie wystawy0czasowej historia polski wg komiksu

29 kwietnia 2017 – 30 września 2017

Grodzisko w Sopocie, ul. Haffnera 63


Przed Państwem niecodzienna wystawa. Jest ona nietypowa z dwóch powodów. Po pierwsze to lekcja historii zaprezentowana za pomocą ilustracji komiksowych, a po drugie to pionierskie ujęcie tego typu tematu w historii muzealnictwa. O tym, że jest to sposób bardzo atrakcyjny przekonacie się Państwo sami przechodząc od planszy do planszy. Bowiem komiks potrafi opowiadać w sposób lekki i przyjemny. Do ważnych faktów historycznych autor wystawy dodał także wiele ciekawostek i anegdot.

Układ ekspozycji jest chronologiczny i podzielony na rozdziały. Są wśród nich opowieści o królach, o wojnach, o klęsce powstań, walkach o wolność, ale też o naszej kulturze, nauce, sztuce i słynnych miejscach, z których możemy być dumni, miastach, które odegrały ważną rolę w historii naszej ojczyzny.

Rozpoczniecie Państwo podróż w czasie. Przeniesiecie się do naszej prahistorii, kiedy to pierwsi ludzie zmagali się z żywiołem i dzikim zwierzem. Poznacie dawne wierzenia, obrzędy i magię naszych praojców. Będziecie świadkami nadejścia na ziemie Polan chrześcijaństwa i niełatwego wcielania jego doktryn w miejsce prastarych pogańskich obyczajów. Dowiecie się o mitach i legendach, na których wyrosła słowiańska kultura, jak obrastała w wierzenia spisane później w klechdach. Jak chrześcijaństwo zmieniało społeczną mentalność, a jednocześnie przybliżało Polskę do europejskich państw. Opowiemy o bitwie pod Grunwaldem, o odkryciach i wynalazkach, obyczajach różnych epok, o bitwach II wojny światowej, o naszej najnowszej historii – o „Solidarności” i odzyskaniu niepodległości oraz o problemach i radościach z tym związanych. Wydarzenia, które chcemy przywołać za pomocą kadrów komiksu będą prezentować także i tę martyrologiczną część dziejów naszego kraju – bohaterskie i patriotyczne czyny będące zarzewiem wolności, którą możemy się cieszyć dzisiaj.

Czytaj więcej...

Alfons Klejna – fotograf Pomorza. Archeologia

plakat klejna

23 kwietnia 2017 – 18 czerwca 2017

Grodzisko w Sopocie, ul. Haffnera 63

Alfons Klejna (1935-2010) był wszechstronnym fotografem związanym z Pomorzem. Można powiedzieć, że był artystą znanym, a zarazem nieznanym. Jako fotograf współpracował z wieloma instytucjami, uczelniami, wydawnictwami i muzeami tworząc tysiące zdjęć publikowanych w wielu książkach, czasopismach i albumach. Nie doczekał się jednak nigdy wystawy swych prac oraz osobnego albumu, choćby w części pokazującego jego zróżnicowany dorobek artystyczny. Był natomiast współautorem, wraz z Józefem Borzyszkowskim, albumu pt. „Boże Męki – krzyże i kapliczki przydrożne Kaszub”, który zajął I miejsce na V Kościerskich Targach Książki Kaszubskiej i Pomorskiej.

Alfons Klejna przez całe swoje zawodowe życie związany był z Muzeum Archeologicznym w Gdańsku, w którym od 1960 roku przepracował 40 lat. W tym okresie był równocześnie nauczycielem fotografii w Liceum Sztuk Plastycznych w Orłowie. Wykształcił wiele pokoleń fotografów, którym przekazał swoją wiedzę i wrażliwość na piękno Pomorza.

Jako fotograf muzealny uczestniczył w licznych badaniach archeologicznych dokumentując nie tylko odkryte obiekty i zabytki, ale także ludzi – odkrywców, archeologów, czy przygodnych obserwatorów. Ta ostatnia kategoria zdjęć ma charakter unikatowy ze względu na ujęcie z artystycznym wyczuciem codzienności pracy archeologa. Fotografie te w większości nie były publikowane ani pokazywane szerszej publiczności, a z uwagi na swój niepowtarzalny urok niewątpliwie powinny. Właśnie one będą stanowić główny element ekspozycji.

Czytaj więcej...

Ukraina przed wiekami

001 ukraina12 stycznia 2017 –  31 maja 2017 

Dom Przyrodników, ul. Mariacka 25/26

Od 12 stycznia 2017 roku prezentować będziemy w Domu Przyrodników wystawę czasową pt. „Ukraina przed wiekami”. Wystawa, przygotowana przez Muzeum Archeologiczne w Krakowie, przedstawia zabytki odkryte na ziemiach dzisiejszej Ukrainy gromadzone przez krakowskie muzeum od połowy XIX wieku do II wojny światowej. Są to zarówno przypadkowe znaleziska miłośników starożytności jak i materiał z wykopalisk prowadzonych przez archeologów. Ilość zabytków oraz przekrój czasu, z którego pochodzą są imponujące – otrzymujemy możliwość zapoznania się z historią sięgającą ponad 6 tysięcy lat. Szczególnie atrakcyjne dla zwiedzających będą z pewnością zabytki antyczne, rzadko goszczące na wystawach pomorskich muzeów.

Czytaj więcej...

Gry planszowe – świadectwo cywilizacji

gry 800 mag14 maja 2016 – 15 kwietnia 2017

Grodzisko w Sopocie, ul. Haffnera 63

Wystawa przygotowana przez Grodzisko w Sopocie przedstawia historię gier planszowych zarówno tych znanych kilka tysięcy lat temu jak i tych popularnych w średniowieczu.
Dzięki naszej wystawie dowiesz się czy łowcy mamutów znali gry, jakie gry odkrywają archeolodzy w egipskich piramidach, czy Grecy oprócz zawodów na olimpiadach mieli czas na gry, w jakie gry grali legioniści rzymscy i czy szachy były najpopularniejszą grą w średniowieczu. Wystawa jest próbą poszukania odpowiedzi na pytania: czy gry zawsze towarzyszyły człowiekowi, a jeśli tak to jakie? Czy każda cywilizacja miała swój rodzaj gry dla niej charakterystyczny? Jakie gry cieszyły się popularnością przez wieki?
Prezentujemy zabytki pochodzące ze zbiorów Muzeum Archeologicznego w Gdańsku oraz m.in. Muzeum Narodowego w Szczecinie, Muzeum Podlaskiego w Białymstoku i Muzeum Narodowego w Kielcach, a także kopie dawnych gier, które udostępniamy zwiedzającym do samodzielnej rozrywki. Są to gry indiańskie, najstarsza gra świata – mankala, gra królewska z Ur z Mezopotamii czy też hnefatafl, czyli szachy wikingów.
Wystawie towarzyszą comiesięczne warsztaty gier planszowych oraz turniej szachowy, a na co dzień możliwość wypróbowania sił w grach, do których instrukcje i plansze są wyłożone na sali wystaw. Dostępny jest także katalog, którego każdy rozdział to swoista kapsuła czasu przenosząca w świat gier starożytnych.
Sopockie „Grodzisko” to urokliwie położony skansen archeologiczny ze zrekonstruowanym wczesnośredniowiecznym grodziskiem, to miejsce niemal realnego spotkania z historią. Wystawa o grach, przez swą otwartą formę i możliwość praktycznego poznania prezentowanych gier, jest doskonałą propozycją dla grup przyjaciół i całych rodzin na wspólną zabawę przy najstarszych i najważniejszych planszówkach naszych pradziadków.

Czytaj więcej...

„Każdy krok zostawia ślad”. Obuwie historyczne ze zbiorów Muzeum Archeologicznego w Gdańsku

mala grafika buciki 31.1229 kwietnia – 31 grudnia 2016

Dom Przyrodników, ul. Mariacka 25/26

Muzeum Archeologiczne w Gdańsku od przeszło trzydziestu lat prowadzi badania wykopaliskowe w obrębie historycznej części Gdańska. W wyniku tych prac rok rocznie do magazynów Muzeum trafiają tysiące zabytków ruchomych, w tym również wykonanych ze skóry. Lokalne, specyficzne warunki depozycji (duża wilgotność, przy jednoczesnym braku dostępu tlenu) sprzyjają doskonałemu zachowaniu tego typu wyrobów. Blisko 90% pozyskiwanych zabytków skórzanych stanowią buty i odpady po ich produkcji. Dzięki kompleksowemu programowi konserwacji i rekonstrukcji obuwia historycznego realizowanemu od przeszło 15 lat przez Muzeum, udało się zgromadzić unikatową w skali Europy i największą w Polsce kolekcję butów, która po raz pierwszy, w tak dużym zakresie, prezentowana jest szerszej publiczności.

Na potrzeby wystawy zrekonstruowano blisko siedemdziesiąt sztuk obuwia historycznego przy użyciu wyłącznie oryginalnie zachowanych fragmentów. Jedynym elementem współczesnym, użytym przy rekonstrukcji, są nici, które przeprowadzono dokładnie po śladach zostawionych przez dawne szwy (oryginalne nici ulegają zazwyczaj rozkładowi pod wpływem kwasów humusowych zawartych w glebie). Dzięki tej metodzie udało się nadać odkrywanym w częściach butom pierwotny kształt i wygląd.

Czytaj więcej...

Kajko i Kokosz – komiksowa archeologia

plakat gniew kajko23 kwietnia – 18 września 2016

Muzeum w Gniewie, ul. Zamkowa 2

Wystawa „Kajko i Kokosz – komiksowa archeologia” łączy archeologię z komiksem. Porównuje dwa światy: znalezisk archeologicznych oraz podobnych zabytków wykorzystanych na kadrach komiksów Janusza Christy. W gablotach znajdziemy bezcenne eksponaty archeologiczne, a na planszach równie bezcenne poczucie humoru i przygodę. Wystawę tę oprócz pracowników Muzeum Archeologicznego w Gdańsku stworzyli Wojciech Łowicki, znany promotor komiksu w Polsce, Paulina Christa, wnuczka oraz dziedziczka artysty oraz pasjonaci twórczości Janusza Christy działający w ramach bloga „Na plasterki!!!”.

Prezentowana przez rok w oddziale „Grodzisko w Sopocie”, gościć będzie w Muzeum w Gniewie od 23 kwietnia do 18 września 2016 roku.

Czytaj więcej...

RZEMIEŚLNICY CZY ARTYŚCI? OZDOBY KOBIECE Z POMORZA U SCHYŁKU STAROŻYTNOŚCI

plakat rzemieslnicy czy artysci

21 listopad 2015 - 10 kwietnia 2016 roku

Muzeum Archeologicznego w Gdańsku przy ul. Mariackiej 25/26

Archeolodzy badający na terenie Pomorza cmentarzyska z pierwszych wieków naszej ery odkrywają w grobach, zazwyczaj kobiecych, piękne egzemplarze biżuterii i ozdobnych części stroju. Zachwycając się owymi precjozami, zastanawiają się nieraz, czy ich wykonawcy byli jedynie niezwykle zdolnymi rzemieślnikami, czy może już artystami. Przedmioty te są w literaturze archeologicznej określane mianem rzemiosła artystycznego – podziwiając je, należy położyć nacisk na to ostatnie słowo.

Czytaj więcej...

HOMO FABER, CZYLI NARZĘDZIA DAWNIEJ I DZIŚ

homo faber 1000

3 lipca 2015 - 4 listopada 2015 roku

Muzeum Archeologicznego w Gdańsku przy ul. Mariackiej 25/26

 

Wystawa "Homo faber, czyli narzędzia dawniej i dziś" ukazuje przemiany jakie zachodziły w zakresie materiału, konstrukcji i formy najpopularniejszych narzędzi ręcznych od początków rodzaju ludzkiego po czasy współczesne. Zasadniczą częścią ekspozycji jest prezentacja ponad 300 narzędzi używanych przez człowieka w epoce kamienia, w epoce brązu, a następnie w kolejnych okresach epoki żelaza, która trwa do dnia dzisiejszego. Eksponaty podzielono na 11 następujących grup: siekiery, kilofy, młotki, nożyce, noże, osełki, piły, wiertarki, dłuta, strugi (heble) oraz szydła.

Czytaj więcej...

Kajko i Kokosz – komiksowa archeologia

grafikazaproszenie wykadowane

Otwarcie: 9 maja 2015, godz. 13:00

Oddział "Grodzisko w Sopocie" ul. Haffnera 63

Wystawa „Kajko i Kokosz – komiksowa archeologia” po raz pierwszy w historii muzealnictwa polskiego łączy archeologię z komiksem. Porównuje dwa światy: znalezisk archeologicznych oraz podobnych zabytków wykorzystanych na kadrach komiksów Janusza Christy. W gablotach znajdziemy bezcenne eksponaty archeologiczne, a na planszach równie bezcenne poczucie humoru i przygodę. Wystawę tę oprócz pracowników Muzeum Archeologicznego w Gdańsku tworzą Wojciech Łowicki, znany promotor komiksu w Polsce, Paulina Christa, wnuczka oraz dziedziczka artysty oraz pasjonaci twórczości Janusza Christy działający w ramach bloga „Na plasterki!!!”

Zapraszamy do zwiedzania wystawy od 10 maja do 15 kwietnia 2016 roku.

Czytaj więcej...

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. polityka prywatności